Ocieplenie domu od wewnątrz to rozwiązanie, które zyskuje na popularności, szczególnie w budynkach, gdzie izolacja zewnętrzna jest niemożliwa lub nieopłacalna. Może to dotyczyć kamienic, obiektów zabytkowych czy mieszkań w blokach, gdzie elewacja nie podlega modyfikacjom. Pianka poliuretanowa, dzięki swoim wyjątkowym właściwościom, jest jednym z najskuteczniejszych materiałów do tego typu prac, zapewniając doskonałą izolację termiczną i łatwość aplikacji.
Ocieplenie starego domu z drewna i cegły od wewnątrz
Ocieplenie starego domu drewnianego lub ceglanego to droga do poprawy efektywności energetycznej i komfortu termicznego. Pianka poliuretanowa jest odpowiednim wyborem poprzez niski współczynnik przewodzenia ciepła (lambda 0,020–0,035 W/m·K) i łatwość aplikacji. W domach drewnianych pianka otwartokomórkowa zapewnia paroprzepuszczalność, chroniąc konstrukcję przed wilgocią, podczas gdy w ceglanych lepiej sprawdzi się pianka zamkniętokomórkowa, odporna na zawilgocenie. Natryskowa aplikacja wypełnia szczeliny, eliminując mostki termiczne. Koszt (50–120 zł/m² w 2025 r.) zwraca się dzięki oszczędnościom na ogrzewaniu (20–50%), a dofinansowanie, np. z programu „Czyste Powietrze”, obniża wydatek.Oczywiście istotny jest tu udział zawodowców.
Straty ciepła przez ściany mogą stanowić nawet 30–40% całkowitych strat energii w budynku. Ocieplenie od wewnątrz pozwala znacząco zredukować te straty, poprawiając komfort termiczny mieszkańców i obniżając rachunki za ogrzewanie. Jest to szczególnie ważne w starszych budynkach, które często nie spełniają współczesnych norm izolacyjności. Pianka poliuretanowa, dostępna w wariantach otwartokomórkowych i zamkniętokomórkowych, jest dobrym wyborem, ponieważ, gdyż niesie to ze sobą skuteczność izolacyjną z możliwością precyzyjnego dopasowania do nierównych powierzchni.
Zalety pianki poliuretanowej
Pianka poliuretanowa wyróżnia się jednym z najniższych współczynników przewodzenia ciepła (lambda 0,020–0,035 W/m·K), co czyni ją bardziej efektywną niż tradycyjne materiały w rodzaju wełny mineralnej czy styropianu. W wersji otwartokomórkowej jest lekka, paroprzepuszczalna i pozwala na „oddychanie” ścian, minimalizując ryzyko zawilgocenia. Zaś pianka zamkniętokomórkowa jest niemal całkowicie odporna na wilgoć, co sprawdza się w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, jak piwnice czy łazienki. Wskutek przeprowadzenia izolacji natryskowej pianka dokładnie wypełnia szczeliny, pęknięcia i nierówności, eliminując mostki termiczne, które są częstym problemem w przypadku innych materiałów.




